Paliwo może być tańsze. Jest jeden warunek
Eksperci wskazują, że "jeśli przedłużenia pakietu nie będzie, to od wtorku 16 czerwca podrożeją benzyny i olej napędowy, a obniżki około 6 groszy na litrze będziemy notować w przypadku autogazu".
"W tym tygodniu spadła dynamika zmian cen paliw na krajowych stacjach i w porównaniu do ubiegłego tygodnia, kiedy tygodniowa zmiana cen sięgała 18 groszy na litrze oleju napędowego i ponad 30 groszy na litrze benzyny, aktualne zmiany są symboliczne" – czytamy w komentarzu rynkowym.
Tyle Polacy płacą za paliwo
Poniżej prezentujemy średnie ceny paliw 11 czerwca br.:
– Benzyna bezołowiowa 95: 5,88 zł/l (-0,05 zł/l)
– Benzyna bezołowiowa 98: 6,53 zł/l (+0,01zł/l)
– Olej napędowy: 6,34 zł/l (+0,03 zł/l)
– Autogaz: 3,51 zł/l (- 0,05 zł/l)
Jak wskazują analitycy, jeszcze w tym tygodniu poziom cen paliw odzwierciedlał obowiązujące do 15 czerwca założenia pakietu CPN. "Ze względu na spadek cen ropy i paliw na rynku ARA dalsze przedłużanie pakietu stoi pod znakiem zapytania. Zaczynają się realizować warunki, przy których minister energii zapowiadał stopniowe wycofywanie się z pakietu CPN. Czy zatem wystarczy jednodniowy spadek cen ropy w okolice 87 USD/bbl i kolejna zapowiedź podpisania porozumienia USA – Iran, aby w całości wycofać się z programu CPN? Decyzje powinniśmy poznać niebawem" – tłumaczą.
"Jeśli pakiet zostanie przedłużony na dotychczasowych zasadach, ceny benzyny mogą spaść około 10-15 groszy na litrze, a oleju napędowego nawet o 25 groszy na litrze. Jeśli przedłużenia pakietu nie będzie, to od wtorku 16 czerwca podrożeją benzyny i olej napędowy, a obniżki około 6 groszy na litrze będziemy notować w przypadku autogazu" – czytamy w komentarzu.
Co z cenami ropy naftowej?
Eksperci wskazują, że w piątek 12 czerwca ceny sierpniowej serii kontraktów na ropę Brent spadły chwilowo w rejon 86 USD/bbl. "Dla przypomnienia 27 lutego przed wybuchem wojny na Bliskim Wschodzie ropa Brent kosztowała około 72 USD/bbl" – podkreślają.
"Rynek wycenia podpisanie wstępnego porozumienia USA-Iran i otworzenie Cieśniny Ormuz. Informacje te są już w cenach zdyskontowane, więc oficjalne podpisanie porozumienia nie doprowadzi już do dalszych spadków cen ropy naftowej. Ograniczenia produkcji ropy naftowej w regionie Bliskiego Wschodu sięgają nadal 11-12 mln bbl/d, czyli około 15 proc. światowego wydobycia sprzed wybuchu wojny. Produkcja na Bliskim Wschodzie nie powróci do poziomu sprzed wybuchu wojny z dnia na dzień" – tłumaczą analitycy Reflex. "Pełne przywrócenie (o ile w ogóle okaże się możliwe) poziomu produkcji i eksportu ropy naftowej oraz produktów naftowych z regionu Zatoki Perskiej może zająć nawet kilka miesięcy, a to oznacza dalszy spadek światowych zapasów ropy naftowej i paliw w kolejnych miesiącach. Czynnikiem ryzyka pozostaje niewiadoma co do prawdziwej skali zniszczeń infrastruktury naftowej na Bliskim Wschodzie" – dodają.
Jak podkreślają eksperci, ceny diesla na rynku ARA (biorąc pod uwagę poranną skalę obniżek) mogą spaść poniżej 1000 USD/t, czyli najniższego poziomu od wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie. Dotychczasowy rekord cen diesla wyniósł 1608 USD/t i przypadł na 2 kwietnia.